05.12.2008  
Goniec Polski
Chat - Goniec Polski
Chat
Forum - Goniec Polski
Forum
Blog - Goniec Polski
Blogi
Skrzynka e-mail
E-mail 2 GB
Login: Hasło:
Nie masz konta? Załóż je teraz!

Kolejka nr 12

2008-06-10 12:46:18
Aktualizacja: 2008-06-10 12:48:39
Kolejka nr 12

Liga w cieniu mistrzostw

Słońce wróciło nad boiska Vale Farm. Lejący się z nieba żar nie pozwalał jednak zawodnikom grać na pełnych obrotach. Przewagę zdobywali ci, którzy potrafili lepiej rozłożyć swe siły na pełne 40 minut gry.
Zresztą, i tak większość z uczestników turnieju myślami była raczej przy rozpoczętych dzień wcześniej Mistrzostwach Europy.

I liga

W pierwszej lidze w końcowej fazie rozgrywek praktycznie co tydzień następuje zmiana lidera. Sytuacja coraz bardziej się jednak klaruje i na mistrzowski tytuł szanse mają już praktycznie tylko trzy zespoły.
Do skutku nie doszło najważniejsze chyba spotkanie, jakie miało zostać rozegrane podczas tej kolejki. Lider pierwszej ligi Domax i drugi w tabeli Inko Team przełożyły mecz na inny termin. Skorzystała na tym Księgarnia, która po zeszłotygodniowej detronizacji, w tę niedzielę powróciła na pierwsze miejsce.

Po zeszłotygodniowej porażce w meczu na szczycie i stracie pozycji lidera Księgarnia ruszyła do odrabiania strat. W tym tygodniu odniosła ona wysokie zwycięstwo 6:2 nad Polmarem. Pierwsza połowa wcale nie zapowiadała łatwej wygranej. Początek meczu był wyrównany. Bramki padały na zmianę i po 20 minutach było 2:2.
Po zmianie stron księgarze zmienili taktykę. Ich bramkarz zaczął głębiej wychodzić w pole i aktywniej wspierał swych kolegów w ataku. Tymczasem Polmar wciąż grał asekuracyjnie. Widać było, że boi się kontrataków Księgarni. I rzeczywiście w wyniku jednego z nich Księgarze objęli prowadzenie.

Co prawda nie załamało to zawodników Polmaru. Wciąż próbowali oni nawiązać walkę, jednak z biegiem czasu mieli coraz mniej sił. Grali coraz wolniej, często po prostu stali w miejscu. Pod koniec spotkania piłkarzom tej drużyny nie chciało się już nawet wracać na pomoc własnemu bramkarzowi. W drugiej połowie Księgarnia zdobyła cztery bramki, podwyższając wynik na 6:2.
Dzięki temu zwycięstwu Księgarnia z dwudziestoma czterema punktami powróciła na pozycję lidera. Jednak tuż za plecami Księgarze czują oddech zdetronizowanego Domaxu. Trzeba pamiętać, że ten klub, mając jedynie dwa punkty straty, ma do rozegrania jedno spotkanie więcej. Również trzeci zespół Inko Team ma wciąż spore szanse na mistrzostwo. Obrońcy zeszłorocznego tytułu mają trzy punkty straty do Księgarni, jednak zagrają oni dwa mecze więcej. Mają więc potencjalnie szanse na zdobycie dodatkowych sześciu punktów.

Nieoczekiwanie, tuż za wspomnianą już trójką, uplasował się zespół D.P. Zibi & Jack. Jeszcze dwa tygodnie temu zajmował on ósmą pozycję. Jednak w zeszłym tygodniu zgarnął sześć punktów. W tę niedzielę pokonując 4:2 Słomkę Builders, do swojej kolekcji dorzucił kolejne 3. Obecnie z 22 punktami zajmuje czwartą pozycję i ma jedynie dwa punkty straty do trzeciego Inko Teamu.
Wygląda na to, że powoli zaczyna się również klarować sytuacja na dole tabeli. Ostatnia już od wielu tygodni Kancelaria Tęcza przegrała kolejne spotkanie. Tym razem zespół ten uległ 6:2 Scyzorykom i trzeba przyznać, że ich szanse na wybronienie się przed spadkiem do drugiej ligi są już tylko teoretyczne. Sprawa wydaje się tym bardziej beznadziejna, że czekają ich jeszcze mecze z takimi gigantami jak Domax czy Inko Team.

II liga

Niezwykle dramatycznie przebiegło spotkanie pomiędzy liderem drugiej ligi Sajdersami i FC Motor. Po pierwszej, wyrównanej połowie, w której oba zespoły strzeliły po trzy bramki, drugą część od gola zaczęli piłkarze Motoru. W czasie kolejnych minut bramki padały zamiennie i żadna z drużyn nie prowadziła więcej niż jednym punktem. Powodowało to, że żadna ze stron ani na chwilę nie traciła nadziei na zwycięstwo. Walka stawała się coraz bardziej zawzięta.

W pewnym momencie gra stała się tak zajadła, że w końcu doszło do przepychanek. Aby ostudzić nastroje, sędzia usunął z boiska po jednym zawodniku z każdej drużyny. Grając w składzie czteroosobowym, oba teamy znowu strzeliły sobie po golu. Atmosfera wciąż jednak była gorąca i na krótko przed końcem meczu sędzia wyciągnął jeszcze jedną kartkę. Tym razem czerwony kartonik zobaczył niebiorący akurat udziału w grze zawodnik Sajdersów. Powodem było chyba zbyt dosadne komentowanie pracy arbitra. Przed końcem spotkania zawodnikom Motoru udało się strzelić jeszcze jedną bramkę, i to oni ostatecznie wygrali mecz.

III liga

Szczyt tabeli w trzeciej lidze od sześciu tygodni okupuje Barca Londyn – najpoważniejszy chyba kandydat na mistrza. Ostro do góry pnie się zespół Hey Now FC. Po niedzielnym zwycięstwie awansował on na pozycję wicelidera.

Jakub Ryszko - Goniec.com

Wasze komentarze Dodaj komentarz

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Brak komentarzy.