05.12.2008  
Goniec Polski
Chat - Goniec Polski
Chat
Forum - Goniec Polski
Forum
Blog - Goniec Polski
Blogi
Skrzynka e-mail
E-mail 2 GB
Login: Hasło:
Nie masz konta? Załóż je teraz!

Pierwsze EURO!

2007-11-19 10:49:39
Aktualizacja: 2007-11-19 10:49:39

Jerzy Engel miał Emmanuela Olisadebe, Paweł Janas – Tomasza Frankowskiego. Kluczowym zawodnikiem kadry Leo Beenhakkera i bohaterem całych eliminacji okazał się Euzebiusz Smolarek. On strzelał bramki Portugalii i Kazachstanowi. To jego spryt i piłkarska inteligencja dały nam upragnione zwycięstwo nad Belgami w Chorzowie i historyczny awans!
Początek eliminacji nie wskazywał na taki finał. A jednak Smolarkowi i spółce udało się to, o co starali się bez powodzenia Deyna, Lato i Boniek! Oczywiście, przed laty trudniej było przebić się przez eliminacje, miejsc w finałach było mniej, ale nie umniejsza to sukcesu „latającego” Holendra, który okazał się lepszy od Kazimierza Górskiego i Antoniego Piechniczka. Razem z zawodnikami, na których konsekwentnie stawiał, już wpisał się w historię polskiej piłki. Leo sprawił, że na premierowy występ biało-czerwonych w europejskiej elicie nie musimy czekać do zorganizowania EURO 2012. Przy okazji odetchnął z ulgą najlepszy – statystycznie – prezes PZPN w historii – Michał Listkiewicz. Tuż przed awansem reprezentacji (trzecim za jego kadencji!) ogłosił przedłużenie kontraktu z Beenhakkerem. Już nikt nie będzie pytał, co by się stało z tą umową gdyby piłkarze zmarnowali życiową szansę.
W Chorzowie było zimno, zielone boisko odcinało się na tle leżącego wokół śniegu. Na sercu zrobiło się ciepło, gdy w drugiej połowie, przy wyniku 2:0, cały biało-czerwony stadion odśpiewał dwa razy hymn.
Radość z tej wyjątkowej chwili popsuła mi tylko praca w „mixed-zonie”, pod szatnią Polaków. Na największym polskim stadionie organizatorzy dokonali niezwykłej sztuki i znaleźli bodaj najwęższy korytarz. Dziennikarze wręcz tratowali się, przejście blokowały cheerleaderki. Piłkarze musieli się przepychać. W takich warunkach zawodnicy odbierali gratulacje, opowiadali o szampanie w szatni, dziękowali kibicom za doping. Mówili, że jeszcze do nich nie dociera, że zrobili coś wielkiego. Ostatni wsiadł do autobusu Ebi.
Austriacy i Szwajcarzy, którzy zorganizują EURO 2008,  już teraz powinni się zacząć szykować na najazd polskich kibiców w czerwcu przyszłego roku. Nie wypada im się do tego przyznać, ale z ich punktu widzenia, to lepiej, że Polska wyszła z grupy – na kibicach z naszego kraju zarobią więcej niż, np. na Finach.  
2 grudnia losowanie grup! I wszyscy chcą z nami grać... Przed rozpoczęciem eliminacji Portugalczycy i Serbowie też się cieszyli...

Paweł Sikora 

Wasze komentarze Dodaj komentarz

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Brak komentarzy.