29.08.2008  
Goniec Polski
Chat - Goniec Polski
Chat
Forum - Goniec Polski
Forum
Blog - Goniec Polski
Blogi
Skrzynka e-mail
E-mail 2 GB
Login: Hasło:
Nie masz konta? Załóż je teraz!
ostatnia aktualizacja:

Grand Prix Węgier 2008

Grand Prix Węgier 2008

Tegoroczne Grand Prix Węgier nie zapowiadało się zbyt ciekawie. Dominacja McLarena na piątkowych i sobotnich treningach w połączeniu z torem słynącym z braku miejsc dogodnych do wyprzedzania zapowiadały przedstawienie jednego aktora.

W pierwszej części kwalifikacji Hamilton nie dał szans rywalom, a jego zespołowy kolega Heikki Kovalainen był trzeci. Zawodnicy Ferrari zajęli odpowiednio drugie (Massa) i szóste miejsce (Raikkonen). Robert Kubica był siódmy, a nieoczekiwanie dla wszystkich do Q2 nie zakwalifikował się Nick Heidfeld. Niemiec na swoim ostatnim pomiarowym okrążeniu znalazł się za samochodem Sebastiana Bourdais, i sędziowie zawodów uznali, że Francuz przyblokował BMW. Za karę, „Le Seb” został przesunięty o pięć miejsc do tyłu na starcie wyścigu. W drugiej części kwalifikacji najszybszy był Massa i niespodziewanie Timo Glock z Toyoty. Q3 to już popis McLarena, owocujący dziesiątym w karierze pole position dla Hamiltona. Drugie pole startowe zajął Kovalainen, Massa był trzeci, a Raikkonen dopiero szósty. Po mało obiecującym początku weekendu Robert Kubica zajął czwarte pole startowe. Dobrą formę utrzymała Toyota z Glockiem na piątym i Trullim na dziewiątym miejscu. Do pierwszej dziesiątki weszli jeszcze Alonso (7),Webber (8) i bohater ubiegłego wyścigu – Piquet (10).

W niedzielny poranek, gdy zgasły czerwone światła sygnalizujące start, Massa błyskawicznie wyminął Kovalainena i jeszcze przed pierwszym zakrętem dogonił Hamiltona. Przyblokowawszy go na wejściu w łuk, utrzymał przewagę i wyprzedził gładko po zewnętrznej. Był pierwszy. Dobrym startem popisali się także Glock, który wyprzedził Kubicę walczącego z Raikkonenem oraz Alonso, który zdołał pokonać Fina. Po pierwszym okrążeniu kolejność czołówki przedstawiała się następująco: Massa, Hamilton, Kovalainen, Glock, Kubica, Alonso, Raikkonen, Webber, Trulli i Piquet. Massa od początku narzucił szybkie tempo, próbując oddalić się od Hamiltona. Ten podjął wyzwanie, dzięki czemu obydwaj przez jakiś czas poprawiali najszybsze okrążenie wyścigu. Po dwunastu okrążeniach mieli oni ponad 8 sekund przewagi nad kolejnym z zawodników. W tym samym czasie Kubica, niewytrzymujący tempa Toyoty Timo Glocka, zaczął zostawać z tyłu, przez co zbliżyli się do niego Alonso i Raikkonen.

Pierwszą serię tankowań rozpoczęli Massa, Kubica i Webber. Wydawało się, że Hamilton wykorzysta sytuację, aby przyspieszyć, jednak na następnym okrążeniu i on zjechał do pit lane. Równocześnie tankowali Alonso i Raikkonen, jednakże mechanicy Renault okazali się szybsi i zawodnicy w niezmienionej kolejności wyjechali z boksu. Fin próbował jeszcze zaatakować po wyjeździe na tor, jednak Alonso bez problemu utrzymał pozycję. Obydwaj wyprzedzili natomiast Kubicę. Po zakończeniu pierwszej serii tankowań był on dziewiąty, a przed nim znaleźli się Massa, Hamilton, Kovalainen, Glock, Alonso, Raikkonen, Piquet, Trulli. Na 32. okrążeniu w czasie tankowania bolidu Sebastiana Bourdais pojawiły się płomienie. Chwilę potem podobna historia przydarzyła się podczas uzupełniania paliwa w bolidach Nakajimy i Barichello. W każdym przypadku był to niewielki ogień, którego czynnikiem sprawczym mogła być wysoka temperatura powietrza bądź awaria systemu podawania paliwa. Do czasu zakończenia wyścigu zespoły nie wydały na ten temat oficjalnego komunikatu.

W międzyczasie Massa zaczął powoli odjeżdżać Hamiltonowi. Gdy jego przewaga wynosiła juz ponad 5 sekund, Brazylijczyk otrzymał od losu nieoczekiwany prezent. Auto Hamiltona wyjechało za szeroko na jednym z zakrętów, a po chwili wyraźnie zwolniło. Przyczyną było przebite lewe przednie koło. Anglik powoli zjechał do boksu, aby powrócić na jedenastą pozycję, tuż przed Davidem Coulthardem. Niedługo potem rozpoczęła się druga seria postojów, po której Raikkonen zdołał wyprzedzić Alonso. Od tej chwili Fin momentalnie przyspieszył, ustanawiając najszybsze okrążenie wyścigu. Chwilę potem poprawił je, urywając jednocześnie nawet po dwie sekundy z przewagi Glocka. Dziewięć okrążeń przed końcem miał już tylko 4,2 sekundy straty do Niemca. Kolejność czołówki w tym momencie była następująca: Massa, Kovalainen, Glock, Raikkonen, Alonso, Hamilton, Piquet, Trulli, Kubica i Webber. Jadący jak w transie Raikkonen znalazł się już 0,8 sekundy za bolidem Toyoty i wydawało się, że wyprzedzenie Niemca będzie tylko kwestią czasu. Nagle, na trzy okrążenia przed metą, na prostej startowej w bolidzie Massy wybuchł silnik. Takiego obrotu sprawy nie przewidział nikt. W ten sposób Kovalainen zdobył swoje pierwsze zwycięstwo, a Timo Glock dowiózł do mety drugie miejsce.

 

Paweł Podchorodecki